LIPIEC
Wydarzenia podróżnicze w Polsce:
Brak
Gdzie warto wyjechać?
Lipiec to czas festiwali muzycznych odbywających się w całej Europie, w zależności czy jesteście fanami muzyki czy nie, trzeba pamiętać o tym, że miejsca będą zatłoczone. Największe z nich to: Opener Festival w Gdyni, Exit Music Festival w Nowym Sadzie (Serbia) oraz Tomorrowland w miejscowości Boom (Belgia). Jeśli jesteście fanami jazzu to warto rozważyć podróż do Paryż a, Nicei we Francji, San Sebastian w Hiszpanii, Edynburgu w Szkocji, Kopenhagi w Dani, Roterrdamu w Holandii czy też Wiednia w Austrii gdzie odbywają się w lipcu festiwale muzyki jazzowej.
Z dobrej pogody skorzystacie praktycznie w całej Europie! Na południu może być nieprzyjemnie gorąco, zaś w Skandynawii przyjemnie żeźko. Lipiec to dobry czas na odwiedziny Alaski. Jasno jest praktycznie 24h co zachęca do jazdy po bezdrożach i podziwiania tamtejszej natury. Podobnie warto rozważyć Grenlandię, która daje coraz więcej możliwości, a loty z Dani są relatywnie tanie. Ciekawie jest w RPA, Namibii czy Botswanie, gdzie trwa suchy sezon, dzięki czemu można zobaczyć wtedy wiele zwierząt przy wodopojach oraz piękne, czyste niebo. Z egzotycznych kierunków wyróżnia się Fidżi oraz Indonezja, pora sucha sprawia, że woda jest bardzo przejrzysta, dzięki czemu snorkeling czy nurkowanie z butlą staje się fantastyczny przeżyciem! Indonezja jest jednak tak zróżnicowana, że każdy znajdzie tam coś dla siebie!
Jakich kierunków lepiej unikać?
W Azji południowo-wschodniej nadal występuje pora monsunowa. Australia i Nowa Zelandia to nie najlepszy pomysł ze względu na panującą tam zimę (niska temperatura oraz ostry przenikliwy wiatr).
Żyj less waste – wskazówka miesiąca!
Jeśli posiadasz już butelkę z filtrem, torbę na zakupy oraz termos na kawę pora na zakupy z własnymi, wielorazowymi pojemnikami! Nieraz Pani w Auchan nakładała do mojego pojemnika ser czy wędlinę (staram się ograniczać spożycie mięsa, ale raz na jakiś czas skuszę się na smaczną szynkę). Nigdy nie marudziła (Pani na kasie również, wręcz przeciwnie :)).

