Czołem, nie ma hien

Dzięki uprzejmości wydawnictwa Znak miałam okazję przeczytać niesamowitą książkę o jednym z moich ulubionych krajów Azji południowo-wschodniej. Tematem lektury, autorstwa Andrzeja Mellera, jest „Wietnam, którego nie znacie”. I faktycznie okazuje się, że mimo, iż byłam w tym państwie ponad 3 tygodnie, czytałam sporo blogów podróżniczych i przewodników, byłam w kilku muzeach, to niewiele o nim wiem.

Autor książki, wraz z żoną Elą, mieszkał w Wietnamie 2,5 roku. Zjeździli ten kraj wzdłuż i wszerz, oddając mu swoje serce. Szczególnie upodobali sobie okolice Mui Ne – to tutaj osiedli na stałe wynajmując różne pokoje. Wcale im się nie dziwię – mekka kitesurferów to zdecydowanie moje ukochane miejsce w Wietnamie. Co najlepsze, odwiedziliśmy Mui Ne chwilę po tym, gdy Andrzej z Elą się stamtąd wyprowadzili. Dodatkowo autor wspomniał w książce o swoim przyjacielu z dzieciństwa, którego poznaliśmy będąc w tym fantastycznym nadmorskim kurorcie [serdeczne pozdrowienia dla Pawła!].

Co do samej lektury – byłam w wielu miejscach opisanych w „Czołem, nie ma hien”, co sprawiło, że książkę potraktowałam dość sentymentalnie. Piękne wspomnienia wróciły, na wiele atrakcji czy zabytków spojrzałam z nieco innej perspektywy. Jednak dla mnie ta pozycja to przede wszystkim ogromna porcja wiedzy o Wietnamie, Wietnamczykach, ich tradycjach, zwyczajach, skomplikowanej historii. Wreszcie zrozumiałam skąd się biorą pewne specyficzne zachowania mieszkańców tego różnorodnego kraju. Tak naprawdę przez 22 dni jedynie pobieżnie zobaczyliśmy najsłynniejsze miejsca w tym państwie. Autor książki mógł poznać Wietnam znacznie lepiej, porozmawiać z wieloma mieszkańcami z ciekawą przeszłością, zaprzyjaźnić się z nimi. Uczył się języka wietnamskiego, dotarł do trudno dostępnych wsi czy małych miejscowości. To wszystko sprawia, że książka nie jest zwyczajnym opisem podróży po tym kraju. To raczej kompendium wiedzy na temat Wietnamu, które powinny przeczytać zarówno osoby będące w tym państwie oraz ci, którzy dopiero planują swoją wyprawę (lub po prostu interesują się tym rejonem świata).

Prawie 400 stron książki może z początku nieco przerażać. Jednak nie ma czego się bać – „Czołem, nie ma hien” czyta się szybko i z zaciekawieniem. Nierzadko z uśmiechem na ustach. Autor zręcznie przeplata historie, które przytrafiły mu się w Wietnamie z ciekawostkami historycznymi i kulturowymi. Warto dodać, że Andrzej Meller jest znanym reportażystom, pracował jako korespondent wojenny między innymi w Afganistanie, Gruzji czy na Sri Lance.

W książce najbardziej podobały mi się historie różnych mieszkańców Wietnamu. Poznajemy zarówno obcokrajowców, jak i rdzennych Wietnamczyków. Dowiadujemy się między innymi, jakie życie wiedzie fryzjer (a przy okazji czyściciel uszu) w Mui Ne, czego należy się obawiać zakładając w tym kraju salon z masażem oraz jak wygląda 10-dniowy kurs vipassany w Sajgonie.

Wietnam to kraj kontrastów. Nie podróżuje się po nim tak łatwo, jak chociażby po Tajlandii. Często mówi się, że mieszkańcy kłamią i na każdym kroku wyłudzają pieniądze podając wygórowane ceny. Myślę jednak, że warto dać mu szansę. Po lekturze „Czołem, nie ma hien” z przyjemnością wróciłabym do tego kraju. A może nawet zamieszkałabym parę miesięcy w Mui Ne czy romantycznym Da Lat…

Książkę można kupić na stronie EMPIKU. Jest również dostępna w formie e-book-a na WOBLINK.

UWAGA! KONKURS!

Masz ochotę przenieść się do Wietnamu już niebawem? Weź udział w KONKURSIE i wygraj książkę „Czołem, nie ma hien” autorstwa Andrzeja Mellera. Wystarczy, że pod tym postem, w komentarzu, odpowiesz na pytanie: „Które miejsce w Wietnamie chciałbyś odwiedzić najbardziej? Dlaczego?” (jeśli ktoś już był w tym kraju może napisać, wraz z krótkim uzasadnieniem, które miejsce najbardziej mu się podobało). Na odpowiedzi czekam do 1 sierpnia 2016 roku (do godziny 23:59). Do końca przyszłego tygodnia (czyli do 7.08) wybiorę zwycięzcę i skontaktuję się z nim mailowo (także pamiętajcie, żeby w komentarzu podać od razu swój adres mailowy). Powodzenia!

INNE RECENZJE KSIĄŻEK PODRÓŻNICZYCH

1. „Kołem się toczy” Karol Werner
2. „Chiny od A do Z” Łukasz Szoszkiewicz i Jakub Staniszewski
3. “Gdzie jest Julia?” Julia Raczko

zarezerwuj pokójrevolut bonus Jeśli przydały Wam się porady zamieszczone na Gadulcu i jesteście w trakcie planowania własnej podróży, będziemy bardzo wdzięczni za dokonanie rezerwacji przez powyższe linki. Nie martwcie się – to nie wpłynie na cenę noclegu, samochodu czy lotu, a dzięki prowizji będziemy mogli dalej rozwijać bloga. W prezencie od nas macie również 25zł przy otwarciu konta w Revolut. Dzięki! :)